Dlaczego marzenia się NIE spełniają


Chciałabym, żeby w moim życiu coś się zmieniło, coś drgnęło. Ale… jak mam spełniać swoje marzenia? Przecież jest dziecko. Pewnych rzeczy nie da się pogodzić. Zresztą, nie mam pieniędzy. I co, miałabym teraz wszystko rzucić i w wyjechać sobie gdzieś, powiedzmy do Indii? Co ludzie powiedzą? Co powiedzą rodzice? Straciłabym pracę, znajomych. Związek mi się rozpadnie. To nierozsądne. Dorosła i odpowiedzialna osoba tak nie myśli. Mogą tak postępować nastolatki, ale nie ja. Takie głupie gadanie pseudo-optymistów. Ja jestem realistką. Zresztą boje się. Trochę. No i jeszcze te cholerne plecy…Marzenia się nie spełniają!

Ot, taki przykładowy monolog wewnętrzny. Być może coś na ten kształt  nie raz mąciło myśli w Twojej głowie. I to zupełnie normalne. Wiemy, w jakiej kulturze żyjemy. Normalne nie znaczy jednak, że właściwe. Często pewnie lubisz zatracić się w marzeniach, cukierkowych wizjach zmiany, w których rządzisz Ty. Wyznaczasz sobie odważne cele. Potem porównujesz je ze swoją obecną sytuacją: kontrast rażący, więc je re-definiujesz, pomniejszasz, aż stają się nikłe, prawie niezauważalne… W końcu nie od razu Kraków zbudowano, wszystko w swoim czasie. Metoda małych kroczków zawsze sprawdza się najlepiej. Tylko na co komu małe kroczki? Włączasz telewizor, sięgasz po kolorowy magazyn, dzwonisz do znajomych, by pogadać o pierdołach. Szara, ale bezpieczna rutyna. Tak oto z wielkich celów zostaje wielkie nic. Tak oto zamiast tworzyć, jesteś tworzony przez otaczający Cię świat, rodzinę, znajomych, reklamy, media, koncerny, polityków (choć i tak przecież ich nie słuchasz…).

Często wędruję sobie po stronach dla tzw. Świadomych Twórców, ludzi, którzy przyklejają sobie łatkę „oświeconych”. Którzy się rozwijają. Ponoć. Wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać ogromna ilość wypowiedzi w stylu „Mam tego dość, od lat wizualizuję sobie spełnione marzenia, a tu nic. Moi znajomi osiągają więcej ode mnie, a nie stosują żadnych technik”
albo
To całe przyciąganie nie działa! Kiedy w końcu moja rzeczywistość zacznie się zmieniać?” (Dodam jeszcze, że takie opinie „ozdabiane” są często dość dużą ilością wykrzykników i smutnych  :cry:)

Ale do sedna. Sęk w tym,że Twoja rzeczywistość wcale nie musi się zmieniać, bo owa zmiana, której oczekujesz, już się dokonała. Powiem więcej. Ty jesteś tym, kim pragniesz być właśnie teraz i tu gdzie jesteś. Dokładnie tak. Masz wszystko, czego potrzebujesz. Obfitość w swej nieskończoności. Słowa Bashara świetnie ilustrują to, co chcę Tobie przekazać. I choć zarówno Bashar, jak i całe zjawisko channelingu, którym się posługuje, może wydawać się kontrowersyjne, zechciej proszę posłuchać jego słów w poniższym filmiku, który zrobiłyśmy po to, byś mógł, być może, po jego obejrzeniu nabrać otuchy, motywacji i byś nareszcie zaczął tworzyć. Z całego serca! I jeszcze jedno, na pewno marzenia  się nie spełniają. Ty już je spełniłeś. Wszystkie, co do jednego.

Social tagging: > > > > >

19 odpowiedzi to Dlaczego marzenia się NIE spełniają

  1. essassanilibrary1 napisał(a):

    thanks for sharing!

  2. tomek napisał(a):

    dzięki serdeczne za te tłumaczenia … pozdrawiam

  3. AbrahamBashar napisał(a):

    Dzięki 🙂

  4. godojka napisał(a):

    jak zwykle super!!! dzieki !!!!!

  5. Adrian Kordas napisał(a):

    Pięknie 🙂

  6. yinksta121 napisał(a):

    THANK YOU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  7. OSWIECONYMAG1 napisał(a):

    Nie rozumiem tego.

  8. dunnoit83 napisał(a):

    Drodzy Twórcy, cieszę się, że Wy się cieszycie. I będę przekazywać więcej dobrych wieści, będę tłumaczyć więcej mocnych słów. Robiłabym to nawet, gdyby nie byłoby nikogo, kto chciałby słuchać…

  9. wizja175 napisał(a):

    dzięki

  10. necrosomium napisał(a):

    czy ja moge powiedziec ze kocham tego czlowieka?

  11. Doriananda napisał(a):

    [..YouTube..] Dzięki Bracie 🙂

  12. Dorian Lightworker napisał(a):

    Dzięki Bracie 🙂

  13. Rasta4Peace napisał(a):

    Dziękuje Ci za tłumaczenie piekna istoto 🙂 Niech ci swiatło błogosławi w twej drodze 🙂
    Pozdrawiam PEACE!

  14. animaluminis1 napisał(a):

    Za każdym razem gdy słucham Bashara myślę „tego nie mógł wymyślić człowiek -ta perspektywa rzeczywistości jest nie z tej Ziemi”.Dzięki za tłumaczenie, wpadnij do mnie na porcję Bashara:)

  15. SssMaciej napisał(a):

    Hahaha świetnie !!! :)))

  16. SssMaciej napisał(a):

    Ja jestem facet i kocham Bashara hehehe…. :))

  17. Lake506 napisał(a):

    Wszyscy tak naprawde wiemy że to co on mówi to prawda która głęboka siedziała w nas, on poprostu dał nam klucz do tych drzwi

  • RSS RSS: hipnowieści z Hipnotransfery

  • Artykuły

  • Najnowsze komentarze

  • Kategorie Artykułów

  • Top