Emocje: czy tak naprawę wiesz, dlaczego je odczuwasz?

Emocje – naukowe poszukiwania definicji

„Naukowe zrozumienie i wyjaśnienie emocji byłoby wspaniałym osiągnięciem. Dałoby nam wgląd w to jak funkcjonują najbardziej osobiste, a jednocześnie najbardziej tajemnicze zakamarki naszego umysłu, a zarazem pomogłoby nam zrozumieć, co może szwankować, kiedy załamuje się ta część naszej psychiki” stwierdza Ledoux. Jak mówi o emocjach „Każdy wie czym one są dopóki nie musi tego wyjaśnić.” Rzeczywiście każdy z nas ich doświadcza, czuje swoje emocje i staje się swoim osobistym ekspertem w stosunku do nich. Natomiast, kiedy zastanowić się, czym są i skąd się biorą to pojawiają się różne odpowiedzi i koncepcje. W swojej książce Ledoux opisuje jak badania funkcji mózgu pozwalają nam w zupełnie inny sposób zrozumieć emocje jako pewien proces psychiczny. „Psychologowie wnieśli wiele ciekawych spostrzeżeń. Problem polega na określeniu, które z nich są trafne, a które wprawdzie dość przekonująco uzasadnione, ale błędne” – stwierdza Ledoux.

Emocje i pamięć

W swojej książce „Mózg emocjonalny” w rozdziale VII „Pamięć o dawnych emocjach”  Ledoux omawia związki między nieświadomą pamięcią emocjonalną a świadomymi wspomnieniami o przeżyciach emocjonalnych. Jest to interesujące także z punktu widzenia hipnozy, dlatego chciałabym w niniejszym artykule zająć się tą kwestią. Już Freud zauważył i stwierdził, że ośrodkiem emocji jest nieświadomość oraz, że emocje są często oderwane od świadomych procesów myślowych.

Emocje i pamięć dwojakiego rodzaju

Ledoux twierdzi, że dwa wyżej wymienione układy pamięci (pamięć emocjonalna i pamięć o emocjach) istnieją i funkcjonują niezależnie od siebie. Pamięć świadoma (deklaratywna, wyraźna) to zbiór wszystkich sytuacji i przeżyć z przeszłości, jakie jesteśmy w stanie sobie przypomnieć i odtworzyć. Zawiera się tu również pamięć o emocjach związanych z jakąś sytuacją, niemniej jednak emocje te nie są na nowo przeżywane w momencie przypomnienia sobie o nich. Zdarza się, że można mieć problemy z dokładnym odtworzeniem zdarzeń czy przeżyć, niemniej jednak potencjalnie są one dla nas dostępne.

Drugi układ to nieświadoma pamięć emocjonalna o zdarzeniu (pamięć ukryta, niedeklaratywna), które samo w sobie nie zostało zarejestrowane świadomie natomiast zapamiętane zostały towarzyszące mu emocje. Układ ten tworzy ukryte wspomnienia o zdarzeniach niebezpiecznych bądź stanowiących dla nas jakieś zagrożenie. Ledoux wraz ze swoim zespołem badawczym stworzył model pamięci emocjonalnej. Wg Ledoux procesy pamięciowe przebiegają dwutorowo. Po pierwsze jako zapamiętywanie faktów (pamięć świadoma) i po drugie pamiętanie emocji (pamięć nieświadoma).

Emocje, pamięć i wypadek samochodowy

Ledoux posługuje się przykładem, by lepiej zobrazować jak obie pamięci  funkcjonują w rzeczywistości. Oto on:

 „Załóżmy, że prowadzisz samochód i ulegasz strasznemu wypadkowi. Podczas wypadku włącza się klakson i cały czas wyje. Czujesz ogromny ból i w ogóle jest to dla ciebie przeżycie traumatyzujące. Później, kiedy tylko usłyszysz klakson, pobudzony zostaje zarówno układ pamięci wyraźnej, jak i ukrytej. Dźwięk klaksonu (a raczej jego neuronalna reprezentacja), stawszy się warunkowym bodźcem strachu wędruje z układu słuchu wprost do ciała migdałowatego i pośrednio wyzwala reakcje somatyczne, które normalnie występują w niebezpiecznych sytuacjach : napięcie mięśni (…), zmiany w ciśnieniu krwi i rytmie serca, wzmożoną potliwość i tak dalej.  Ale dźwięk ten wędruje również przez korę do układu pamięci w płacie skroniowym gdzie pobudzona zostaje pamięć wyraźna, deklaratywna. Przypominasz sobie wypadek. Pamiętasz świadomie, dokąd wtedy jechałeś i kto był z tobą. Pamiętasz też jak okropny był ten wypadek. Ale w układzie pamięci deklaratywnej nie ma żadnej różnicy między faktem, że był z tobą Bob, a faktem, że wypadek był straszny. Oba są po prostu faktami. (..) Konkretny fakt, że wypadek ten był okropny, nie jest wspomnieniem emocjonalnym. Jest pamięcią deklaratywną o przeżyciu emocjonalnym (..) Po to, by przywołać przykre wspomnienie emocjonalne, razem z towarzyszącymi emocji reakcjami fizjologicznymi, musisz pobudzić układ pamięci emocjonalnej, na przykład ukryty układ pamięci strachu, którego częścią jest ciało migdałowate”. Układ może zostać pobudzony na przykład poprzez usłyszany obecnie dźwięk klaksonu, który wył w czasie wypadku. (LeDoux, 2000, s. 236). Dźwięk klaksonu, którego możesz nawet nie pamiętać wywołuje reakcję emocjonalną. Oto prosty schemat wg Ledoux.

 emocje

 

Jak łatwo zauważyć, układ hipokampa pośredniczy w pamięci deklaratywnej (świadomej, wyraźnej) natomiast układ ciała migdałowatego pośredniczy w pamięci niedeklaratywnej (nieświadomej, ukrytej).

Emocje, pamięć i przeżywanie zdarzeń przeszłych

Oba wspomnienia, zarówno te o przeżyciach emocjonalnych jak i ukryte wspomnienia emocjonalne spotykają się w pamięci operacyjnej. Dźwięk klaksonu uruchamia wszystkie reakcje fizjologiczne strachu i obrony poprzez układ pamięci ukrytej. Ten element istnieje jednocześnie obok wyraźnej pamięci o wydarzeniu. Gdyby nie pobudzenie emocjonalne pamięć świadoma byłaby emocjonalnie płaska i jałowa. Pierwszym przypadkiem jest zatem sytuacja, kiedy oba wydarzenia łącza się w jedno świadome przeżycie bieżącej chwili. Potencjalnie przeżycie to może zostać przekształcone we wspomnienie wyraźne i stać się częścią pamięci świadomej. Wówczas kolejne wspomnienie wypadku nie prowadzi do pobudzenia emocjonalnego. Wiadomo jednak, że często wspomnienia świadome wywołują nasze emocje, napięcie, niepokój itp. Do zaistnienia tego zjawiska potrzebny jest system połączeń między ciałem migdałowatym odpowiedzialnym za pamięć emocjonalną a hipokampem odpowiedzialnym za pamięć deklaratywną. Możliwe jest również pobudzenie pamięci ukrytej bez pobudzania pamięci wyraźnej lub tworzenia jakiegoś innego ich przedstawienia w świadomości.

Na wcześniej wspomnianym przykładzie wypadku samochodowego można wyjaśnić to zjawisko. Załóżmy, że od wypadku minęło sporo czasu, szczegóły zatarły się, na przykład wycie zaciętego klaksonu. Jeśli ten szczegół został zapisany w pamięci emocjonalnej to, kiedy dźwięk klaksonu dotrze do ciała migdałowatego, wywoła reakcję emocjonalną. W takim przypadku człowiek nie wie, dlaczego jest pobudzony emocjonalnie, nie rozumie, nie uświadamia sobie przyczyny. Ledoux pisze, że „po to, by można było w taki sposób wzbudzić emocje, układ ukrytej pamięci emocjonalnej musiałby być mniej „zapominalski” niż układ pamięci wyraźnej. Dwa fakty zdają się świadczyć, że w istocie tak może właśnie być. Po pierwsze (…) układ pamięci wyraźnej jest bardzo zapominalski i niedokładny. Po drugie, warunkowe reakcje lękowe zanikają z upływem czasu w niewielkim tylko stopniu. (…) .

Emocje, pamięć i hipnoza

Oto istotne, moim zdaniem, zagadnienia pamięci i emocji wg Ledoux w kontekście hipnotycznym:

  • Podział na pamięć świadomą i nieświadomą
  • Pamięć faktów i pamięć emocji
  • Świadome i nieświadome wywoływanie emocji
  • Trwałość pamięci ukrytej i ułomność pamięci wyraźnej
  • Nieuświadomione reakcje emocjonalne tkwiące pamięci ukrytej

Jeśli zatem, według tej koncepcji, pamięć ukryta jest o wiele bardziej dokładna i trwała od pamięci wyraźnej to znajdujemy uzasadnienie pracy na podświadomości, czy też pamięci nieświadomej. Mamy wówczas dostęp do szczegółów zdarzenia jak również do samej emocji towarzyszącej jemu. Dzięki temu możliwa jest neutralizacja samego wydarzenia jak i zniesienie negatywnego ładunku emocjonalnego z nim związanego tak, aby ani w sposób świadomy ani w sposób nieświadomy nie wywołać już nigdy więcej niepożądanej reakcji. Jeśli zatem dzięki hipnozie możemy dotrzeć do źródła problemu ukrytego w pamięci nieświadomej, jeśli możemy neutralizować niechciane, niekorzystne emocje to jest to nieocenione narzędzie pomocy i zmiany dla ludzi, którzy cierpią na różnego rodzaju zaburzenia, fobie, którzy mają nałogi bądź nieuświadomione reakcje emocjonalne. Nie znam lepszego narzędzia.

Po więcej zapraszam do lektury całej książki i oczywiście do dyskusji. Cieszę się, że są naukowcy, którzy wbrew mainstreamowej nauce mają odwagę mówić o emocjach przy okazji analizowania struktur mózgowych. Książka, jak pisze sam autor, jest napisana tak, by mógł ją zrozumieć każdy bez naukowego przygotowania. No, trochę w tym przesady uważam, ponieważ jednak spore pojęcie trzeba mieć. Niemniej jednak książkę, jak na dzieło naukowe, czyta się w dobrze. Polecam dociekliwym a zwłaszcza ludziom hipnozy:)

Social tagging: > > >

Dodaj komentarz

Top